Teraz jest 2018-10-20, 20:58

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2007-10-16, 11:04 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-05-25, 14:18
Posty: 7891
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 1
Ten mały artykuł powstał na skutek refleksji po częstym czytaniu postów początkujących Akwarystów. Tytułowe pytanie zadają sobie wszyscy "starterzy". I zwykle odpowiedź jest szybka - "jak najmniejsze, będzie z nim mało kłopotów". Niestety, bierze się ona z całkowicie błędnych przesłanek:

1. Większe akwarium zajmie nam znacznie więcej miejsca.

Duży zbiornik wcale nie zajmuje dużo więcej miejsca. Typowe wymiary zbiornika 54l to 60cm (długość) x 30 cm (głębokość) x 30 cm (wysokość). Zbiornik 112l ma wymiary 80x35x40 cm. Czyli - zajmujemy znikomo większą powierzchnię, a dostajemy dwukrotnie większą objętość! Nie wierzycie - zmierzcie sami. Dodam tylko ze zbiornik 200l ma wymiary 100x40x50.

2. ...a jak takie duże akwarium pęknie? Zaleję sąsiadów i będzie koniec zabawy...

Spokojnie, nie pęknie. Problem pękających akwariów pojawia się czasem w koszmarnych snach, w praktyce jest bardzo, bardzo rzadkie. No i poważny argument - duże akwaria są robione z grubszego szkła, co samo w sobie powoduje że są mocniejsze. Dodatkowo, większe są powierzchnie klejenia, co jeszcze bardziej je wzmacnia.

3. Większe akwarium jest droższe

To w zasadzie prawda, ale o ile? Korzystając z tego samego przykładu, akwarium 54l kosztuje obecnie ok. 50 zł. Akwarium 112 l ok. 100zł. 180l jakieś 150zł. Wiem, że to pieniądze z Waszych oszczędności. Ale czy warto? Czytajcie dalej...

4. Sprzęt do większego akwarium jest droższy.

Tak jak poprzednio, różnica w cenie nie jest aż taka wielka jak się wydaje - może z 50 zł na całym osprzęcie. A nierzadko i mniej - bo filtry wewnętrzne bardzo często są do akwariów mniejszych niż 150l... takie same. Trzeba kupić trochę większą grzałkę, ale to różnica jakichś pewnie 10zł.

5. O małe akwarium łatwiej się dba

To całkowita nieprawda. W małym akwarium znacznie trudniej utrzymuje się porządek, parametry wody są znacznie mniej stabilne. Flora bakteryjna zbiornika jest słaba i nietrwała. Często zakwitają różnego rodzaju glony. Woda bywa mętna i trudno ja wyklarować. Z okazji wydajnego, dobrego filtra robi nam się w akwarium "pralka". Ryby nabrudziły, ale jak tu sięgnąć odmulaczem - przecież to całą dekorację zniszczy... I nic się na to nie pomoże, przyczyną jest mały zbiornik, a pomóc może tylko ...wymiana na większy.

6. Przecież w małym akwarium mogę mieć te same ryby co Ty w dużym - no przecież się mieszczą

Nic bardziej błędnego. Wszystkie ryby mają swoje wymagania co do wielkości zbiorników. I większość ryb wymaga większych pojemności. Kupując małe akwarium skazujecie się na neonki, gupiki i inne małe rybki. Tych najbardziej widowiskowych mieć nie możecie, bo ... akwarium jest na to za małe. A w ogóle wszystkie ryby źle czują się w małych zbiornikach, są zestresowane, podatne na choroby, słabe, będą padały z powodu licznych schorzeń albo i bez widocznego powodu - tak niestety działa natura...

7. W małym akwarium ładnie prezentują się rośliny.

... o ile wyrosną. Złe parametry wody, i problemy z oświetleniem powodują, że w małym zbiorniku trudno mieć ładne roślinki. A jak już nawet ładnie rosną, to... co tydzień zarastają nam całe akwarium. Trzeba je wtedy przerzedzać, i znowu są brzydkie, aż odbiją w górę i w kółko od początku... I jeszcze mała dygresja - nie ma gorszego pomysłu niż rośliny sztuczne. To gorsze niż brak roślin - plastik jest rewelacyjnym siedliskiem brudu, glonów, a do tego ryby często się o niego kaleczą.

8. Oświetlenie - a co za problem, mamy przecież słońce!

...gorzej być nie może. Chyba że chcemy zająć się hodowlą glonów. Po eksperymencie na własnym małym akwarium i lekturze kilku wątków na forum wiemy już, że potrzebne nam sztuczne źródło światła. I tu zaczynają się manewry unikowe oraz podchody - zwykła żarówka, żarówka energooszczędna, lampka nocna itp. wynalazki. Rezultat - więcej glonów :-). W końcu olśnienie - chłopaki chyba nie kłamią z tymi świetlówkami! Ale jak ją do tego małego akwarium wcisnąć? A trzy??? To się nie zmieści!!! Tak, docieramy do tego samego momentu - w dużym akwarium będzie nam znacznie łatwiej dobrać prawidłowe oświetlenie. No i możemy zaoszczędzić pieniądze, pomijając kosztowne "wstępne" eksperymenty. A koszt? W praktyce jest taki sam, no może kilkadziesiąt złotych wyższy ze względu na trochę wyższą cenę świetlówek.

9. Skąd wziąć taki ładny ale mały korzeń/kamień/grotę?

To proste - kupić duży i okroić lub pokruszyć. Ten sam, który tak ładnie będzie w całości prezentował się w dużym zbiorniku...

10. A CO2? Tyle o nim piszecie?

Tu kolejna niespodzianka - ten sam zestaw, czy to kupiony, czy "bimbrownia" jest równie dobry do małego i większego (a nawet znacznie większego) akwarium.

11. W małym akwarium nie potrzebna jest grzałka, przecież w pokoju mam ciepło.

Niestety, to nieprawda. W pokoju mamy za zimno dla ryb i druga sprawa - w małym zbiorniku temperatura będzie się bardzo wahać, w dzień nagrzejemy za bardzo wodę oświetleniem, w nocy ochłodzi się zbytnio. Ryby bardzo źle tolerują dobowe wahania temperatury większe niż 3 stopnie, a bez grzałki na pewno tak będzie. Inny problem to zbytnie nagrzewanie się małych zbiorniczków latem - po prostu, mała ilość wody szybko się nagrzeje i trudno będzie ją schłodzić. W większym zbiorniku ten proces oczywiście też następuje, ale... znacznie wolniej i łatwiej jest go chłodzić.

Czy większe akwarium ma jakieś wady - oczywiście tak. Po pierwsze, jest cięższe. Zwróćcie na to uwagę, zanim zapadnie się pod nim słaba szafka. Po drugie, grzałki i oświetlenie mają większą moc - to pochłania trochę więcej prądu. Raczej nie zobaczycie z tego powodu dużej różnicy na rachunku za prąd, ale zawsze. No i rzecz ostatnia, tak jak z prądem - w dużym akwarium zużywa się trochę więcej wody. Ale i tu jest to kwota znikoma w stosunku do całości opłat za wodę.

A zalety? No cóż, cały czas o nich tu piszemy. Znacznie ładniejsze, prostsze w obsłudze, czystsze, zdrowsze, jaśniejsze. Piękne, zielone rośliny. A jakie ryby... zdrowe, wyrośnięte, kolorowe, duże... w małym akwarium mogliśmy o takich tylko pomarzyć....

Czy tylko pomarzyć? Skoro starczy zając kilka centymetrów kwadratowych więcej miejsca i wydać jakieś 100 - 150zł więcej... Czy warto - odpowiedzcie sobie sami.

....

12. To po co są te małe akwaria?

Po to, że przydają się w wypadku ryb chorych lub dla kwarantanny nowych mieszkańców naszego akwarium. Lub po to, co każdy młody Akwarysta chce osiągnąć - do rozmnażania swojego stadka :-). Małe zbiorniki są w akwarystyce bardzo potrzebne i mile widziane - ale nie jako główne, pokazowe akwaria, a tylko jako zbiorniki pomocnicze.


I tu kończę - życząc wszystkim początkującym coraz większych akwariów. Ale o tym następnym razem.

_________________
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.

Złote ciacha come back :)


Ostatnio edytowano 2011-02-11, 13:50 przez maol, łącznie edytowano 8 razy

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2011-01-31, 11:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-05-25, 14:18
Posty: 7891
Lokalizacja: Łódź
Pochwały: 1
A ja będę wdzięczny za własny wątek, a nie dyskusje w watkach ogólnych.


Wyczyściłem temat. kbtor

_________________
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.

Złote ciacha come back :)


Ostatnio edytowano 2011-01-31, 13:27 przez maol, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2015-05-14, 15:16 
Offline
Nowicjusz

Dołączył(a): 2015-05-07, 16:31
Posty: 5
Chciałem się zapytać czy zakładając pierwsze akwarium jego wielkość jest dużym problemem. To znaczy czy jest duża różnica w prowadzeniu dużego a małego akwarium? Czy stopień skomplikowania nie wzrasta tylko ilość czynności do wykonania.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2015-05-14, 20:16 
Offline
Nowicjusz

Dołączył(a): 2015-05-14, 20:11
Posty: 5
Raczej tak, moim zdaniem i do małego i do dużego trzeba przyłożyć się z taką samą pasją i zaangażowaniem.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2015-05-14, 21:28 
Offline
Rekin forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2007-06-27, 22:53
Posty: 2275
Lokalizacja: Rciąż/Wawa
w zasadzie po przeczytaniu artykułu można łatwo stwierdzić, że im większe akwarium tym w zasadzie łatwiej. To małe akwaria są trudne w prowadzeniu, gdyż nawet najmniejsza z naszego punktu widzenia zmiana jest procentowo dużą zmianą dla zbiornika. Duży zbiornik jak kiedyś pisał maol więcej wybacza, w małym każdy mililitr nawozu, każdy zmieniony wat oświetlenia czy niewielki kamień, każda kolejna rybka itp. może (choć oczywiście nie musi) znacząco zmienić parametry akwarium.

_________________
Życie ma cierpki smak, ale ja lubię wytrawne drinki...

strona mojego szwagra fotografa - serdecznie zapraszam - www.kirczuk.pl


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2015-09-27, 10:03 
Offline
Nowicjusz

Dołączył(a): 2015-09-24, 16:52
Posty: 5
Ja planuje założenia dużego. Nad małym moim zdaniem trudniej zapanować. Mam trochę miejsca.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2015-10-14, 12:59 
Offline
Nowicjusz

Dołączył(a): 2015-10-14, 12:55
Posty: 5
Super! Dzięki za tyle rad ;)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2015-10-14, 20:18 
Offline
Nowicjusz

Dołączył(a): 2015-10-02, 10:42
Posty: 11
W malym za duzo nie zrobisz. Z aranzacja w 25-30 litrowym zbiorniku nie poszalejesz i zostaje niedisyt :) Startowanie z duzym 240-300 litrow tez moze byc problemem. Raz miejsce, dwa wieksze zuzycie pradu, rachunki i same wydatki na sprzet ;) trzy duze podmiany wody co tydzien 50-60 litrow - na to trzeba miec juz opracowana jakas logistyke.
Mysle ze cos posrodku jest dobrym rozwiazaniem np. 112 l

Pozdr


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2016-02-11, 19:08 
Offline
Zainteresowany

Dołączył(a): 2016-01-31, 14:10
Posty: 35
Morter napisał(a):
To małe akwaria są trudne w prowadzeniu, gdyż nawet najmniejsza z naszego punktu widzenia zmiana jest procentowo dużą zmianą dla zbiornika.


Kwintesencja... Mały zbiornik można bardzo łatwo zdestabilizować, co zresztą dość często zdarza się początkującym.

_________________
Moje baniaczki na forum: 96 litrów dla Pangio oblonga.
Mój skromny blog akwarystyczny i mój katalog stron - zapraszam!


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2016-06-27, 13:59 
Offline
Forumowicz

Dołączył(a): 2016-06-27, 13:34
Posty: 94
To racja,w małym zbiorniku zdecydowanie szybciej można "polec" jeżeli chodzi o obsadę plus zaburzyć,zdestabilizować wodę. W większym akwarium tego problemu nie ma,natomiast same koszty kupna akcesoriów czy obsady,też są większe.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2016-07-06, 01:32 
Offline
Nowicjusz

Dołączył(a): 2016-07-06, 01:21
Posty: 2
Pytanie pewnie z serii tych głupich :)
Mam zamiar kupić mężowi na prezent akwarium 100 litrów, uważacie że dla początkującego będzie to dobry rozmiar? Nigdy wcześniej nie miał rybek, ale chodzi taki zestresowany, że postanowiłam że chłopu kupię :)
Podajcie jaki litraż będzie najlepszy na start.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2016-07-06, 07:48 
Offline
Nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2016-06-03, 11:41
Posty: 25
Ja na start polecę akwarium 70x27x34 firmy Myciok - 63l. Ładne, długie, a jednocześnie niezbyt męczące w obsłudze. Dużych ryb tam nie potrzyma, ale coś z popularnych będzie mógł spróbować. Pamiętajcie tylko, że po zalaniu wodą i uruchomieniu akwarium musi biologicznie dojrzeć przed wpuszczeniem zwierząt (zajmuje to około 3-5 tygodni), a każda ryba ma swoje preferencje co do twardości i odczynu wody, a także temperatury - nie wszystko pasuje do każdej kranówki i ryby trzeba też dobierać względem wymagań współmieszkańców. :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2016-07-06, 10:00 
Offline
Nowicjusz

Dołączył(a): 2016-07-06, 01:21
Posty: 2
Dzięki za poradę, zapewne dam mu znać o tym forum coby rybkom krzywdy nie zrobił :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2016-07-06, 23:26 
Offline
Przyjaciel forum

Dołączył(a): 2007-03-24, 13:01
Posty: 1099
Lokalizacja: Gdańsk
a bym jednak pomyślała o 112 l jest nadal proste w postawieniu a pozwala chociaż by na jakieś podstawy


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 2016-07-07, 12:24 
Offline
Nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2016-06-03, 11:41
Posty: 25
aidi, ale co rozumiesz przez podstawy?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  





Infrastruktura kolejowa
pozycjonowanie stron

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

phpBB SEO
Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.

Zapoznaj się również z nasza Polityka Prywatnosci

  
ROZUMIEM