Strona 1 z 1
Chory Bojownik
: 2013-05-25, 13:41
autor: Krystus
Od tygodnia moj bojownik zaczal sie dziwnie zachowywac.
1. Lezy caly czas i nie plywa. A jak juz zacznie to ledwo ledwo tylko po powietrze i odrazu opada na ziemie.
2. Ciezko i bez przerwy porusza tymi klapkami od skrzeli.
3. Jego glowa normalnie jest czarna a teraz kolor jest wyblakly:/ J
4. Jesc to wgl nie je:/
5. Wytrzeszcz oczu.
pomocy!
O akwarium:
Wymiary: 60x30x30
Oswietlenie: Swietlowka daylight 15 watt
Parametry wody w akwarium: ph-7,6 kh-13 gh-13 no2-0 no3-17
Parametry kranowy: (zrobione bez odstania 24h) ph-7,6 kh-17 gh-21 no2-0 no3-7
Wode podmieniac co niedziele jakies 25%
Filtr: Marka nieznana wklad gabkowy
Podloze: Kamyczki kwarcowe 3 mm - 5 mm ze sklepu
Dekoracje: Korzen mopani dobrze spreparowany (moze puszczac sladowe ilosci garbnikow) pare kamieni lupkowych, spreparowany kokos
Rosliny: Byly przesadzane 2 czy 3 razy teraz juz od tygodnia sa nie ruszane.
Echinodorus cordifolius ssp. Fluitans,
Ludwigia Repens “Rubin”,
Lagarosiphon Major (plywa)
Temperatura wody: 28°C i minimalne zmiany nocne 1°.
Obsada: 2 bojowniki samiec i samiczka. Pare dni temu 1 samiczka padla bo 2 ja wykonczyla.
Karmienie: 3 razy dziennie znikome ilosci platkow.
Zbiornik byl zalozony 30 kwietnia 2013 tydzien po starcie znalazl sie w nim bojownik. a po nastepnych plus minus 8 dniach doszly 2 samiczki bojownika.
Re: Chory Bojownik
: 2013-05-25, 21:36
autor: bercia289
Akwarium jest przykryte?
Dwa hmm wytrzeszcz oczu najczęściej pojawia się gdy woda w akwarium jest niedojrzała lub gdy zawiera dużo związków azotowych. Przy pasożytach są także mętne. Oczka tez sa wypukłe gdy ryba jest długo chora.
Zrób zdjęcie filtra,
lala
: 2013-05-25, 21:51
autor: Krystus
Pokrywa jest. Na korzeniu jest siwy osad ale z pewnoscia to nie od tego ryby choruja. Woda sie lekko pieni jutro zrobie podmiane i pewnie piana zniknie. Widac tez te biale male robaczki na szybie ale one sa CHYBA nie szkodliwe. No i jeszcze jest taki grudkowy brazowy osad na roslinach.
Re: Chory Bojownik
: 2013-05-25, 22:07
autor: bercia289
Stawiam na ten dziwny filtr nie wydaje mi się by był on do 60l;/ Mogę się mylić, śliski osad to pleśń ryby ją uwielbiają.
L
: 2013-05-25, 23:14
autor: Krystus
Co w tym filtrze dziwnego? Zasysa wode dolem, przepuszcza przez gabke a gora wypuszcza. Jest stary moze ma gora 6-10 lat. Jutro nabede uzywany ale nowszy zobaczymy co bedzie. Napewo to nie wina filtra.
Re: Chory Bojownik
: 2013-05-25, 23:36
autor: kachnanachna
Też wątpię w winę filtra, bo szczerze powiedziawszy bojownik dałby radę nawet, jakby filtra nie było wcale... Miałam w swoim życiu wiele bojowników. Z tego co przeczytałam wnioskuję, że masz tego bojka od niedawna. Może już był chory a teraz po prostu choroba się rozwinęła i stąd zmiana w zachowaniu... Aczkolwiek nie powiem, co konkretnie może mu dolegać, warto poczytać o chorobach, dokładnie go poobserwować i spróbować ocenić jaka to może być choroba... Dobre zestawienie chorób znajdziesz tu:
http://www.domowe-akwarium.pl/choroby-ryb.php
jj
: 2013-05-26, 01:23
autor: Krystus
Kasiu droga bojownik jest juz ze mna od roku. Zyje juz od 4 lat przszedl wiele nie pytajcie sie o szczegoly ale zawsze bylo mu dobrze bo byl w akwarium 60 litrow. Problemy pojawily sie dopiero jak kupilem nowa rybke. Wpuscilem ja do akwa zostala potraktowana jak smiec i obgryziona ze wszystkiego co mozliwe. Zyla potem w szklanej misce (4 litry) przez jakis tydzien i bylo z nia wszystko w poarzadku.
Tutaj jest historia mojego akwarium:
http://e-akwarystyka.pl/topics29/20528.htm
Zostala wpuszczona do ogolnego akwarium i od tamtej pory pojawila sie ta choroba.
Nie mam pojecia co to moze byc:
BTW: Bayern nie zasluzyl na puchar ligi mistrzow!!!
Re: Chory Bojownik
: 2013-05-26, 09:28
autor: Kaef
To może być starość. Skoro żyje już od 4 lat a średnia wieku dla nich wynosi 2 lata.
Re: Chory Bojownik
: 2013-05-26, 11:38
autor: Krystus
Tez nad tym myslalem ale staje sie to tak nagle? Jest normalny i w ciagu tygodnia bec padaka. A jesli to choroba i on zdechnie to potem co zrobic z woda, wymienic? Po jakims czasie pewnie kupie nowe rybki.
Re: Chory Bojownik
: 2013-05-26, 12:13
autor: kachnanachna
Co do bojownika: może rzeczywiście jednak starość go dopadła?
Co do meczu: wpuścić takie dwie szmaty do bramki i zostać mistrzem...? Żenada.
Re: Chory Bojownik
: 2013-05-26, 13:28
autor: bercia289
Jednak starość:) tak tak nagle, symptomy mogły pojawiać się wcześniej ale nie zauważałeś tego.
Kasiu każda ryba potrzebuje filtra;/ inaczej pływała by w własnych kupach, może sama spróbuj????
Re: Chory Bojownik
: 2013-06-01, 13:15
autor: Alitaya
Pozwole sobie podpiąć się pod temat, gdyż mój problem jest dość podobny:
Wczoraj wymieniałam wodę moim rybkom (2 samice i jeden samiec) po... Dosc długim nie-wymienianiu (ponad półtora tygodnia), oczywiście zostawiając część starej wody.
Dziś rano zauważyłam, że samiec (ma półtora roku) ma lewe oko napuchnięte, niczym bombel, lewe trochę mniej. Poszukując rad w internecie, natychmiast go odłowiłam od samic, pływa teraz w mniejszym pojemniczku w wodzie z akwarium.
Rybka nie jest ospała, jest wręcz żywsza (wcześniej nie raz zdarzało jej sie być ospałą, ale potem wracała do 'dobrej formy'), jednak nie je, zdaje się w ogole nie zauważać pokarmu. W ogóle rybka wydaje sie być ślepa.
Przed wyłowieniem rybki z akwarium, wpływała za filtr, nad niego (dosłownie centymetr wysokości), była koło powierzchni.
Ciągle rusza prawym skrzelem (?), a teraz od czasu do czasu ma specyficzne napady drgawek.
Samice WYDAJĄ SIĘ być w porządku, nie zauwazylam niczego niepokojącego.
Troche danych technicznych:
Akwarium 30/14 na 22 cm wysokości, zawsze dodaję uzdatniacza Esklarin, akw. wyłożone niebieskim żwirkiem, z małym domkiem, sztucznym krzaczkiem oraz filtrem AQUAEL FAN-mini plus. Nie ani pokrywy, ani grzałki, ani światła. (Gosciu z zoologicznego zapewniał, że bojownikom nawet filtr jest zbędny, a po dzisiejszej lekturze paru for mam ochotę coś mu zrobić). Filtr mają od 2-3 tygodni.
Wczoraj przyznaję, że dokłanie wszystko wymyłam, czy to mogło miec jakis wpływ?
Najważniejsze, co zrobic z samcem? Czy mam martwić się też o samice?
Z góry zaznaczam, że nie mam w tym doswiadczenia i moglam czegoś nie zauważyć/nieprofesjonalnie opisać. Miło by było poczytać klarowne i jasne rady.
Dziekuję za uwagę i z góry za pomoc.
EDIT:
W zoologicznym dostałam informację, że to pleśniawka, zakupiony termomentr i CMF. Polecono mi z powrotem umieścić samca w akwarium, gdyż samice też mogą być zarażone. No i ogrzewanie wody lampką.
EDIT 2:
Dziś (2.06, h 18:30) samiec zdechł, ostatecznie pozostawiłam go w innym zbiorniku niż samice, gdyż nie wyglądało mi to na pleśniawkę. Nadal nie wiem, na co zachorował i zjakiej przyczyny, pewnie przez warunki/gwałtowną wymiane wody. Jednak nadal czekam na jakieś wskazówki i podpowiedzi odnośnie samic. Poki co mam zamiar zaczekać tydzien/dwa i zaobserwować czy też są chore..