Komin i wiercenie otworów w starym szkle

Moderator: ModTeam

januwek
Forumowicz
Posty: 54
Rejestracja: 2007-04-22, 23:03
Pojemność akwarium: 240
Imię: Tomek
Lokalizacja: JanówekTi

Komin i wiercenie otworów w starym szkle

Post autor: januwek » 2020-04-26, 01:40

Cześć, akwarystyką słodkowodną zajmuje się bardzo długo. Nie pamiętam ile lat. Obecnie mam 49l kostkę morską i chcę coś większego bo mam już gdzie postawić akwa. Mam akwarium po słodkowodnym które ma ponad 500l i prawie 2,5metra długości. Problem jest taki że nie mam w nim komina. Próbowałem je sprzedać ale oferty potencjalnych kupców były komiczne, więc zostaje. Teraz pytanie jak to spiąć z sumpem? Pudełko przelewowe raczej odpada, znalazłem gościa który mi wklei komin i wywierci otwory (zna się na tym ma firmę która robi zbiorniki na wymiar). Koszt około 300zł z przyjazdem do mnie. Powiedział że robi to na moją odpowiedzialność bo przy wierceniu może pęknąć szyba, ale że już kilka razy tak robił w starych zbiornikach i jeszcze nigdy mu nie pękło. Od kilku ludzi którzy chciało kupić moje akwa usłyszałem że oni by się nie odważyli na wiercenie starego szkła a nawet zalewanie starego szkła bo pęknie itp. teraz pytanie czy wiercić czy nie. Na ryzyko pęknięcia podczas wiercenia jestem gotowy ale czy przez to może się rozszczelnić? Jeden gość mi powiedział ze to mit pawielany bo jak się kupuje akwa w zoologu to też nigdy nie wiemy jak stare są i jakoś ludzie zalewają i cieszą się czasami bardzo starymi szkłami jako nowymi. Co myślicie? Jeszcze jedna osoba powiedziała że powinienem z kwaśnego kątownika pospawać ramę na dolne krawędzie i górne to jak to robi juwel w swoich zbiornikach i wtedy że nic nie powinno się stać. doradźcie proszę. Pozdrawiam

ODPOWIEDZ