Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Wszystko na temat ryb słodkowodnych.

Moderator: ModTeam

frenchmen
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 2007-10-23, 16:56
Pojemność akwarium: 0
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Lbn

Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Post autor: frenchmen » 2007-10-23, 17:00

Wczoraj zdechl mi sumik rekinowy, najpierw plywal dziwnie jakby mial bezwladna lewa strone, unosil sie na wodzie i wkoncu na dnie zdechl, teraz (dzis) molinezja ma problemy z plywaniem, plywa do gory brzuchem machajac tylko pletwami piersiowymi, co moze byc przyczyna tego??

maol:

zmieniam tytuł na czytelny
Ostatnio zmieniony 2007-10-23, 17:57 przez frenchmen, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maol
Moderator
Posty: 7898
Rejestracja: 2007-05-25, 14:18
Pojemność akwarium: 200
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Lokalizacja: Łódź

Re: Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Post autor: maol » 2007-10-23, 17:56

A coś więcej o całym zbiorniku? Wielkość, obsada i ilość ryb, temperatura, parametry wody, szczegóły o założeniu akwarium?
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.

Złote ciacha come back :)

frenchmen
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 2007-10-23, 16:56
Pojemność akwarium: 0
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Lbn

Re: Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Post autor: frenchmen » 2007-10-23, 19:41

Skald ryb: 2 gupiki, neon, welon, niezyjacy sumik i ledwo zywa molinezja, poj. aq 50l, zalozone pod koniec sierpnia tego roku, temp 23-25 st C, niektorym roslinom butwija liscie.

Awatar użytkownika
maol
Moderator
Posty: 7898
Rejestracja: 2007-05-25, 14:18
Pojemność akwarium: 200
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Lokalizacja: Łódź

Re: Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Post autor: maol » 2007-10-23, 19:54

Obstawiam, że problemem jest bardzo wysoki poziom NO3, spowodowane tragicznym doborem obsady. Welon...to sprawca tragedii. Jego szybka przemiana materii jest wg mnie "trucizną".

Proponuję:

- podmienić natychmiast 30% wody - to pomoże rybom przeżyć
- jak najszybciej pozbyć się welona. To dla niego za mały zbiornik, poza tym to jest ryba zimnolubna!!!! W żaden sposób nie nadaje sie do tego zbiornika
- jeżeli masz taką możliwość, tym razem sie złamię, dać preparat typu Toxivec SERY lub AquaClear - to zwiąże natychmiast szkodliwe związki azotowe do czasu rozwiązania problemu. Nie jest to lekarstwo, a tylko działanie doraźne.
- filtr - działa bez przerwy? Jest właściwie czyszczony?

Potem - trzeba ustabilizować zbiornik, właściwie dbać o filtr i odpowiednio podmieniać wodę. I będzie dobrze.

BTW, - jeden neon to o kilka sztuk za mało. To ryba stadna.
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.

Złote ciacha come back :)

KILLER
Forumowicz
Posty: 86
Rejestracja: 2007-07-06, 22:54
Pojemność akwarium: 112
Imię: Micha³
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Post autor: KILLER » 2007-10-24, 01:39

napisz jakie chciałbys rybki to pomozemy z obsada ale nie kupuj już sema rekiniego bo 50l akwa to dla niego sloik
112L
2 glonojady
2 gurami mozaikowe
2 kiryśniki czarnoplame
2 kosiarki
64L
red cherry, babulti, amano

frenchmen
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 2007-10-23, 16:56
Pojemność akwarium: 0
Imię: Mateusz
Lokalizacja: Lbn

Re: Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Post autor: frenchmen » 2007-10-25, 17:10

teraz mam w aq 50l 5 gupików i z 5 szt. narybku. Jaka bedzie dla nich optymalna temp? Kupilem takze preparat do wiazania zwiazkow azotowych polecony wczesniej przez Maola , tylko nie jestem pewien czy sprzedawca dal mi dobry bo otrzymalem AQACID do zakwaszania wody (korekta pH)??

Awatar użytkownika
maol
Moderator
Posty: 7898
Rejestracja: 2007-05-25, 14:18
Pojemność akwarium: 200
Imię: Marcin
Nazwisko: Olszewski
Lokalizacja: Łódź

Re: Ryby padają z nieznanej przyczyny - pomocy!

Post autor: maol » 2007-10-26, 08:40

taaaaaa.... wierzmy sprzedawcom do bólu. Preparat miał wiązać związki azotowe, a będzie korygował ph. Dla mnie sprawa nie wymaga dalszego rozwoju, proszę kierować się swoim rozsądkiem.
Glonojady maja specyficzna skórę którą jak pyszczak liźnie to poprostu mi sie w gębie robi źle.

Złote ciacha come back :)

ODPOWIEDZ